• Wpisów:136
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis:99 dni temu
  • Licznik odwiedzin:7 508 / 1586 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
“Tak mają chyba wszystkie zakochane kobiety, że raz na jakiś czas muszą się porządnie zdołować, roztkliwić nad miłością, rozebrać ją na czynniki pierwsze, rozbebeszyć, sięgnąć dna rozpaczy..”

Gabriela Gargaś, W plątaninie uczuć
 

 
Narysuj mnie
tuż obok siebie.
Na czystej jak łza
kartce papieru
naszkicuj moje serce,
delikatnym ruchem
miękkiego ołówka
uwydatnij
kontur swoich ust,
przepełniając je
uśmiechem.
Naznacz piętnem
każdy detal
naszej miłości,
na wskroś
wypełniając ją szczęściem.

Narysuj mnie
i odrzuć gumkę
w niepamięć.
 

 
Co to jest miłość?

Co to jest miłość
Nie wiem
Ale to miłe
Że chcę Cię mieć
Na nie wiem
Ile

Gdzie mieszka miłość
Nie wiem
Może w uśmiechu
Czasem ją słychać
W śpiewie
A czasem
W echu

Co to jest miłość
Powiedz
Albo nic nie mów
Ja chcę Cię mieć
Przy sobie
I nie wiem
Czemu









Jestem Julią, mam lat 23, dotknęłam kiedyś miłości miała smak gorzki jak filiżanka ciemnej kawy wzmogła rytm serca rozdrażniła mój żywy organizm, rozkołysała zmysły odeszła. Jestem Julią na wysokim balkonie, zawisła krzyczę wróć, wołam, wróć, plamię przygryzione wargi barwą krwi, nie wróciła.
Jestem Julią, mam lat tysiąc-żyję. - Halina Poświatowska
 

 
"I hate you for the way you smile when you look at me.
I hate you for never taking control of me.
I hate you for always saving me from myself.
I hate you for always choosing me and not someone else."





"I love the way you dominate and you violate me.
I love you for every time you gave up on me.
I love you for the way you look when you lie to me."
 

 
'Pamiętasz, gdy pierwszy raz na siebie spojrzeliśmy?
- Tak, to właśnie od tamtego momentu cały mój świat streszcza się w Twojej osobie.'
— Mateusz Szulc




“W życiu masz dwa wyjścia: albo walczysz o swoje, albo patrzysz jak przestaje być Twoje” /A
 

 




Nagle zaczynam myśleć o Twojej wardze albo o tym, co napisałaś ostatnio, albo o Twoich oczach, które są takie śliczne, abo o spódnicy, którą podeptałem Ci, wstając w ciemności z naszego łóżka, albo o sutkach Twoich piersi, abo o bieli Twojego brzucha, albo o wierszu, którego jeszcze Ci nie wyszeptałem do ucha, albo o muzyce, której chciałbym słuchać z Tobą, albo po prostu o deszczu, które by na nas padał, gdy siedzimy gdzieś pod drzewem i mogę Cię przed nim osłaniać.
I gdy tak myślę, to tak rozpaczliwie za Tobą tęsknię, że chce mi się płakać. I nie jestem pewien, czy z tego smutku, że tak tęsknię, czy z tej radość, że mogę tęsknić.
-Andrzej,
Sarajewo, 18 lutego 1994
 

 
- Najdroższa pani Heleno, czy chce pani być moją?
- To zależy od tego, czy zawsze pan będzie mi posłuszny.
- Zawsze i wszędzie.
- I pozwoli pan mieszkać przy nas i mojej matce?
- Ależ naturalnie, droga pani!
- Nie będzie pan grał w karty, pił trunków, palił tytoniu i spoglądał na ładne kobietki?
- Nigdy, przenigdy.
- I nie będzie pan nigdy przychodził po 10-tej do domu?
- Niech Bóg mnie zachowa.
- No to ja pana przepraszam, ale takiego safanduły nie zniosłabym w domy. Do widzenia panu!
 

 
12 najsłynniejszych kurw w historii świata:

1. "Kiedy, kurwa, przestanie padać ten deszcz?" - Noe 431 r.
2. "Jak żeś na to, kurwa, wpadł?" - Matka Pitagorasa 126 r. b. c.
3. "Kurwa, ale gorąco!" - Joanna D'Arc 1431 r.
4. "Kiedy w końcu, kurwa dotrzemy?" - Krzysztof Kolumb 1492 r.
5. "Jak ja, kurwa, mam niby pomalować ten sufit?" - Michał Anioł 1566 r.
6. "Coś Ty, kurwa, wypiła Julio?" - Romeo 1595. r
7. "Skąd się, kurwa, wzięli Ci wszyscy Indianie?" - gen. Custer 1887 r.
8. "Z czym żeśmy się, kurwa, zderzyli?" - kapitan Smith. SMS Titanic 1912 r.
9. "Czemu, kurwa, tego nie pojmujecie?" - Albert Einstein 1938 r.
10. "Dajesz Monika, co z Tobą? Kto się, kurwa, zorientuje?" - Bill Clinton 1997 r.
11. "I co teraz, kurwa, robimy?" - Barrack Obama 2009 r.
12. "Na kogo my, kurwa, mamy zagłosować?" - Miliony Polaków w 2015 r.







Posadziłeś dziś miętę
w doniczce
na balkonie.
Może jak przyjdziesz,
coś poczujesz. - jakub mistral


Wypijmy, że przyszedł.
Że spojrzał.
Że chciał.
Że nie chciał.
Że był jak Młody Bóg.
Że nie bił.
Że nie pił.
Że dotknął.
Że pachniał.
Że nie wrócił. - M. Danej
 

 
[..] może dla odmiany zacząć działać razem? Dla siebie nawzajem? Może wymienimy nienawiść ogólnikową na ciepło i uczucie w stronę drugiego człowieka? Nienawidzą Ci, których nie stać na miłość - i właśnie dlatego to wszystko się rozpoczęło, ale może być inaczej, to jest najważniejsze - bo każdy z nas może zrobić małe kroki dla siebie czy swojego otoczenia, nasze dłonie tak samo, jak potrafią strzelić z barrettu M82 - tak samo i przecież one reanimowały ludzi postrzelonych w czasie wojen, te same dłonie budowały nasze domy czy kominki, przy których się ogrzewamy. Te same dłonie, które podrzucają bomby - podrzucić potrafią prezent pod choinkę. Te same dłonie, które mogą nas spoliczkować - mogą uszyć dla nas ubranie, jeżeli jesteśmy nadzy. Dłonie, które uduszą przypadkową mijaną osobę na ulicy - równie dobrze mogą nas nakarmić, jeżeli jesteśmy głodni. Dłonie, które kierowały samochodem, który nas potrącił - mogą podnieść z asfaltu i zanieść do najbliższego szpitala.


 

 
Czasem chciałabym być wolna i po prostu poderwać jakąś kobietę. Jechać z nią na motorze do pubu, upić się i wracać autobusem do mnie. Zgubić się po drodze kilka razy, wylądować na jakimś zadupiu, bo kanar ogarnął, że nie mamy biletów i jesteśmy pijane. Zjarać się, znaleźć drogę do domu i iść z nią spać, aczkolwiek wcześniej odtworzyć parę scen z 50 Twarzy Greya. ~ F. K. Lutomska
 

 




"Chociaż raz
warto umrzeć z miłości.
Chociaż raz.
A to choćby po to,
żeby się później chwalić znajomym,
że to bywa.
Że to jest."

/Agnieszka Osiecka/
 

 
"-Czy Ty właśnie nazwałaś mnie swoim chłopakiem?
Wcale nie wydaje się zadowolony z tego faktu. Kiedy to sobie uświadamiam, mimowolnie się krzywię. Jezu, jakie to żałosne.
-Nie - odpowiadam, krzyżując ramiona na piersi. -Nie jestem jakąś głupią czternastolatką.
Robi kilka kroków w moim kierunku, nie zmieniając wyrazu twarzy. Zatrzymuje się jakieś pół metra ode mnie.
-To niedobrze - mówi. -Bo w chwili, gdy to powiedziałaś, chciałem zacałować Cię na śmierć."








Wyszedłeś, nie wrócisz. Twoja nieobecność odbija się od ścian. Cisza pęka w uszach. Rozpacz zjada serce. - Charlotte Nieszyn Jasińska 'Wyjechał'
 

 
"Po co nam pięćdziesiąt lat szczęścia, skoro możemy mieć romans w tramwaju i wysiąść na innych przystankach? Największe miłości to te, których nigdy nie było."
-Ochocki, Vithern


Gdziekolwiek jesteś
- bądź przy mnie
cokolwiek poczujesz
- poczuj coś do mnie
jakkolwiek nie spojrzysz
- patrz na mnie
czymkolwiek jest miłość
- kochaj się we mnie

/Mateusz Szulc/
 

 
"-My jeszcze jesteśmy w sobie zakochani?
-Skąd takie pytanie? Pewnie.
-Nie wiem, mówią, że stan zakochania przemija.
-Mówią.
-To dobrze.
Wiem. Zawsze będę Cię kochał."





"Ja będę najlepszą rzeczą, jaka Ci się przytrafiła w życiu. Tylko mnie kochaj, nie chcę niczego więcej." - Charlotte




Sympatycznie.
Jak na herbatce.
Patrzę na Ciebie.
Jak na wybawcę.
Chcę Ci powiedzieć,
zbyt wiele rzeczy,
ale nie mogę.
Jesteś zamknięty.
Boję się tego,
nie chcę Cię stracić.
Proszę o uśmiech.
Tyle mi starczy. - J. Z.



Nie wiem, jak będzie za 10 lat. Może będziemy ze sobą? Może spotkamy się na pewnej ulicy naszego miasta i wpadniemy sobie w ramiona? Może spojrzymy na siebie znienawidzonym wzrokiem i przypomnimy sobie wszystko? Może uczucie między nami odrodzi się na nowo? Albo oboje będziemy ze swoją drugą połówką. Pozakładamy rodziny i nie będziemy nawet pamiętać, że kiedyś coś między nami było. : )
 

 
Ja chciałabym być kochana.
Chciałabym za kimś tęsknić, i chciałabym, żeby ktoś tęsknił za mną. Za moimi słowami, gestami. Za moim dotykiem, ciepłem. Za smutnymi oczami i pięknymi ustami. Chciałabym być dla kogoś, i żeby ten ktoś był dla mnie, po prostu. Chciałabym, żeby była osoba, która nie mogłaby beze mnie funkcjonować. Chciałabym wracać myślami codziennie do tej osoby, i mieć uśmiech na twarz, i w oczach łzy szczęścia. Chciałabym mieć tego kogoś zawsze przy sobie. Kochać, całować. Rozmawiać, wygłupiać się. Płakać i przytulać. Chciałabym robić wszystko razem.
Chciałabym.






Namiętnie.
Natrętnie.
Na różne
sposoby.

Na przekór
wszystkiemu.
Nie tylko
na co dzień.

Naprawdę.
Nigdy
na niby.

Na dobre
i na złe.

Kochaj
mnie.

Na zawsze.
Na wieczność.
~ M. Szulc 'Tylko mnie kochaj.'
 

 
Jesteś mi potrzebny.
Tak, to przedziera się przez moje mechanizmy obronne, paraliżuje mnie i nie umiem spokojnie żyć z tą świadomością. Jak mam się z nią oswoić, kiedy tak bardzo się boję, że w którymś momencie odwrócisz się i odjedziesz?

Patrzę w niebo i widzę gwiazdę. Wiem, że Ty gdzieś tam jesteś i też na nią patrzysz. A Twoje serce bije w tym samym rytmie co moje. I wiem, że kiedyś się spotkamy. I Ty też to wiesz.




Miłość nie chodzi na skróty ani nie idzie na łatwiznę. Czasem obiera najtrudniejszą drogę, najbardziej skomplikowane rozwiązanie, czasem zadaje pytania i nie daje wskazówek.
 

 
Oczekując na gwiazdy, nigdy nie przewidzisz, jak głośno dotkniesz nieba.


Chcę zdarzyć się
Tobie
Jeszcze jeden raz. - K. Kowalewska


Wygodnie jest myśleć, że wciąż jest się do uratowania, nawet jak się już w to prawie nie wierzy. - J. Cortazar








Miłość jest wtedy, gdy chcesz być z kimś nawet po orgazmie. - J. Pilch
 

 











Wydaje Ci się, że żyjesz już wystarczająco długo i wystarczająco poznałeś ludzi na tyle, aby wyrobić sobie opinię o świecie. I właśnie wtedy poznajesz osobę, która z pozoru jest całkiem zwyczajna, a nie kreuje się na kogoś wyjątkowego, a jednak przy bliższym poznaniu zdajesz sobie sprawę z tego, jak niebanalna jest. Jak różni się od całej masy schematycznych i przewidywalnych jednostek, chociaż wcale nie próbuje się różnić. Po prostu jest unikatowa. I wtedy, całe Twoje wyobrażenie o tym co Cię otacza nagle się sypie, tak jak i Twój grunt pod nogami. Nagle jesteś całkiem bezbronny, ale o dziwo nie boisz się, bo instynktownie czujesz, że na taką znajomość czekałeś od zawsze. Nie wiesz kiedy i w jakich okolicznościach to się skończy, ale dziękujesz za każdy dzień, który możesz przeżyć w jej towarzystwie. Prosisz, aby trwało to jak najdłużej.
-----------
Lecz, gdy czas, ludzie lub inny *życzliwy* spowoduje, że Ona zniknie z Twego *zasięgu* wtedy czujesz, że umarłeś za życia, że jesteś tylko pustą skorupą, bo wszystko innego jest przy Niej.
 

 
Zmysły dostawały szału, jednak najwięcej działo się w jej duszy..


Jestem zła na cały świat z jednego prostego powodu - dlatego, że Ciebie już w nim nie ma. To samolubne i irracjonalne, ale tak jest. Twoja nieobecność to najgorsze, co mnie spotyka.